
Konkurs indywidualny, 31.01.2026
Pierwszy indywidualny konkurs Pucharu Świata w Willingen na legendarnej Mühlenkopfschanze potwierdził jedną prawidłowość tego sezonu – Domen Prevc (SLO) znów był absolutnie najlepszy. Słoweniec rozegrał zawody w znakomitym stylu, oddając zdecydowanie najdłuższe loty i zostawiając rywali daleko w tyle.
Już w pierwszej serii Prevc pokazał dużą moc – 146,5 m dało mu prowadzenie, ale prawdziwy popis zostawił na rundę finałową, gdzie w niewarygodnym stylu wylądował na 155 metrze – niemalźe wyrównując skoczni (155,5 m).
Za Słoweńcem drugi był Ren Nikaido (JPN, 145 m i 147 m), a na najniższym stopniu podium uplasował się w swoich domowych zawodach Karl Geiger (GER, 140,5 m i 142 m) – znamienne, że żaden z nich nie był w stanie realnie zagrozić dominacji Prevca.
Wśród Polaków walka była trudna, ale punktowy wynik wywalczył Aleksander Zniszczoł, który po skokach na 123,5 m oraz 120 m zajął finalnie 28 lokatę i dorzucił kilka ważnych oczek do klasyfikacji generalnej. Inni biało-czerwoni – Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Klemens Joniak – nie zdołali znaleźć się w finale i punktach Pucharu Świata.
W sobotę warunki w Willingen bywały zmienne, jednak rywalizacja stała na wysokim poziomie i – co najważniejsze – odbyła się bez większych niespodzianek w czołówce. Prevc kontynuuje swoją imponującą passę zwycięstw w sezonie 2025/2026, systematycznie powiększając przewagę nad resztą stawki tuż przed zbliżającymi się Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi.


