
Konkurs indywidualny, 7.12.2025
W niedzielne popołudnie na Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle Malince odbył się drugi konkurs indywidualny mężczyzn w ramach Pucharu Świata 2025/26. Po sobotnim zwycięstwie bazującym na świetnej formie, Domen Prevc znów okazał się najlepszy i sięgnął po kolejny triumf na polskiej ziemi. To pokaz jego regularności i wysokiej dyspozycji, którą potwierdził w dwóch seriach walki o podium. Słoweniec w pierwszej serii uzyskał 137 metrów, a w rundzie finałowej dołożył 132 metry i dzięki wysokim notom za styl sięgnął po drugie zwycięstwo z rzędu w Wiśle. Jego skoki były dynamiczne, pewne na progu i bardzo stabilne w fazie lotu, co przełożyło się na wyraźną przewagę punktową nad rywalami.
Drugie miejsce zajął Ryoyu Kobayashi, który oddał dwa równe skoki na odległość 130,5 metra oraz 129,5 metra i do samego końca liczył się w walce o triumf. Japończyk imponował płynnym przejściem do fazy lotu i bardzo dobrą kontrolą nart w końcowej fazie skoku, jednak ostatecznie musiał uznać wyższość Prevca.
Na trzecim stopniu podium stanął Philipp Raimund, który w pierwszej serii uzyskał 131,5 metra, a w drugiej 129 metrów. Niemiec utrzymał wysoką formę z całego weekendu i po raz kolejny udowodnił, że potrafi regularnie punktować na najwyższym poziomie, prezentując dwa równe i bardzo dobrze ocenione skoki.
Najlepszym z Polaków był Kacper Tomasiak, który po skokach na 129,5 metra oraz 125 metrów zajął piąte miejsce i ponownie znalazł się w ścisłej czołówce konkursu. Jego występ był dojrzały i stabilny, a szczególnie pierwsza seria dała mu miejsce w gronie zawodników realnie walczących o podium. Tuż za nim uplasował się Piotr Żyła, który w pierwszej serii skoczył 129,5 metra, natomiast w drugiej uzyskał 125 metrów, co pozwoliło mu zakończyć rywalizację na siódmej pozycji. Żyła długo utrzymywał się w czołówce po pierwszej rundzie i ponownie pokazał, że na skoczni w Wiśle potrafi prezentować bardzo wysoki poziom. W drugiej dziesiątce konkurs zakończył Maciej Kot, który uzyskał 124 metry oraz 122 metry i ostatecznie został sklasyfikowany na czternastym miejscu. Punkty zdobyli także Paweł Wąsek, który skoczył 121 metrów i 119 metrów, co dało mu dwudziestą piątą lokatę, oraz Kamil Stoch, który po próbach na 120 metrów i 118 metrów zakończył konkurs na dwudziestym siódmym miejscu.


