
TCS 2025/26 – III. konkurs indywidualny, 4.01.2026
Trzeci konkurs 74. Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku (4 stycznia 2026) przyniósł sporo emocji i niespodziewany triumf Japończyka Rena Nikaido (JPN), który po pasjonującej walce wyprzedził Domena Prevca (SLO) o zaledwie 0,5 punktu. Tym samym Nikaido zakończył zwycięską serię Słoweńca, który triumfował w dwóch pierwszych odsłonach cyklu.
Na wymagającej skoczni Bergisel (HS128) Nikaido oddał skoki na 131 m i 128 m, co dało mu 276,5 pkt i zwycięstwo w jednym z najważniejszych konkursów turnieju. To pierwsze w karierze zwycięstwo Japończyka w konkursie Turnieju Czterech Skoczni, a zarazem spektakularne przerwanie dominacji Prevca po Oberstdorfie i Garmisch‑Partenkirchen.
Tuż za Nikaido uplasował się Prevc, który w Innsbrucku ponownie zaprezentował wysoką formę, ale tym razem o ułamek punktu musiał uznać wyższość rywala. Na najniższym stopniu podium znalazł się natomiast Stephan Embacher (AUT), kończąc konkurs w ścisłej czołówce światowej.
Kolejny świetny występ w cyklu zanotował Kacper Tomasiak, który po raz drugi w Turnieju Czterech Skoczni 2025/26 uplasował się w TOP 10 – tym razem na 8. miejscu, potwierdzając, że zasługuje na miano jednego z objawień sezonu. Pozostali reprezentanci Polski mieli trudniejszy dzień na Bergisel – Dawid Kubacki zakończył rywalizację poza trzydziestką, podobnie jak Kamil Stoch czy Maciej Kot.
Tak wygląda klasyfikacja Turnieju po trzech konkursach
Po niedzielnych zmaganiach turniejowa tabela nadal zdecydowanie prowadzi Domen Prevc, który utrzymał przewagę nad rywalami mimo porażki w Innsbrucku. Jan Hörl (AUT) i Stephan Embacher (AUT) pozostają mocnymi kandydatami do miejsc na podium generalnym, a Nikaido – dzięki zwycięstwu – znacząco poprawił swoją pozycję w całym cyklu.
Klasyfikacja po 3/4 konkursach Turnieju Czterech Skoczni:
🥇 Domen Prevc (SLO) – lider cyklu
🥈 Jan Hörl (AUT)
🥉 Stephan Embacher (AUT)


