Olimpijski konkurs kobiet na skoczni dużej

I znów byliśmy świadkami historycznej rywalizacji kobiet na olimpijskiej skoczni dużej 🎿🏔️ — w Mediolan-Cortina 2026 w konkursie Pań wszystko stało się jasne już po pierwszych próbach. Skoki narciarskie po raz kolejny pokazały, że siła kobiet w tym sporcie rośnie z każdym rokiem.

Wśród zawodniczek, które zapisały się w historii tych igrzysk, najjaśniej świeciła Anna Odine Strøm. Norweżka po raz kolejny udowodniła, że w najważniejszych momentach potrafi być nie do zatrzymania — i zgarnęła złoty medal zarówno na normalnej, jak i na dużej skoczni, zapisując się jako absolutna dominatorka tych zawodów. 🔥
To naprawdę imponujące, jak pewnie i technicznie prezentowała się przez całą rywalizację, bijąc kolejne rekordy i trzymając czołówkę w stałym napięciu.

Polskie skoczkinie w konkursie na dużej skoczni miały trudniejsze zadanie. Choć oczekiwania były różne, a emocje w wilgotnym, zmiennym wietrze rosły z każdym skokiem, ostatecznie żadnej z Polek nie udało się awansować do rundy finałowej. To z pewnością wynik, który smakuje inaczej niż medale, ale nie umniejsza ogromu pracy, jaką każda z naszych reprezentantek włożyła w start.

Nie zawsze końcowe wyniki przekładają się na skalę ambicji i umiejętności, które widzimy w treningach czy poprzednich startach. Polki pokazały charakter i wolę walki — a doświadczenia wyniesione z takiego olimpijskiego światła sceny z pewnością zaprocentują w kolejnych sezonach.

Medale – konkurs skoków narciarskich kobiet, skocznia duża

🥇 Anna Odine Strøm (NOR) – 278,6 pkt
🥈 Eirin Maria Kvandal (NOR) – 273,4 pkt
🥉 Nika Prevc (SLO) – 268,9 pkt

35. Anna Twardosz
40. Pola Bełtowska


Co to oznacza dla przyszłości?

Jeśli spojrzymy na te zawody całościowo, widzimy, jak dynamicznie zmienia się kobiecy świat skoków narciarskich. Rozwój rywalizacji, poziom sportowy i determinacja zawodniczek są dziś na tak wysokim poziomie, że nawet małe błędy potrafią decydować o awansie do finału. A to, co robi Strøm, inspiruje kolejne pokolenia.

Polki mają potencjał — i choć dziś nie było medalu, to doświadczenie olimpijskie jest bezcenne. Przed nami kolejne zawody Pucharu Świata, kolejne wyzwania i kolejne okazje, by pokazać, że polskie kobiety w skokach mają swoje miejsce w czołówce.